„Zrobię to później/jutro, nie chce mi się / zajmę się tym kiedy indziej” – każdy z nas miewa takie myśli. Ale jeśli pojawiają się zbyt często możemy mieć do czynienia z prokrastynacją.  Jest to nawyk odkładania wykonania pewnych zadań na potem, najczęściej na bliżej nieokreślony czas. Jest także wrogiem produktywności i skuteczności, za to dostarcza sporo stresu, kiedy okazuje się, że znowu trzeba coś robić na ostatnią chwilę.

kobiecasila.pl

Czemu odkładamy na później:

  • Boimy się  niepowodzenia.
  • Boimy się reakcji innych. Wydaję nam się, że jeśli coś nam się uda to spotka nas zazdrość ze strony innych bądź pojawią się większe oczekiwania,  z którymi możemy sobie nie poradzić. A to z kolei sprawia, że nie chcemy się wyróżniać.
  • Boimy się odrzucenia. Nie angażujemy się w jakąś relację bo mamy obawę, że jeśli ktoś nas lepiej pozna i dowie się o naszych wadach i niedoskonałościach to nie zechce podtrzymywać dalej kontaktu.
  • Boimy się bezradności. Chcemy czuć, że wszystko mamy pod kontrolą i że wszystko jest w pełni zależne tylko i wyłącznie od nas.
  •  Boimy się nudy. Odkładamy obowiązki, bo wolimy zająć się czymś co jest bardziej interesujące i przyjemne.

Możemy mnożyć przykłady, które nas  blokują przed działaniem i powodują nasze odwlekanie. Ważne jest, żeby uświadomić sobie co jest podłożem tego, że odkładamy coś na później. Kiedy już to wiemy, spróbujmy znaleźć metodę, która nas wyrwie ze szponów prokrastynacji.

Oto kilka propozycji:

  1. Nagrody

W zamian za konsekwentne trzymanie się dyscypliny i determinacji ustalajmy sobie nagrodę. To nie musi być nic wielkiego, ważne żeby sprawiało nam przyjemność, no i oczywiście motywowało nas do zrobienia zadania.

  1. Rozpisuj zadania, cel kierunek

Najprostsza i chyba najpopularniejsza metoda. Duże zadania często nas przytłaczają swoim ogromem i nie wiemy od czego je zacząć. Jeśli spróbujemy rozpisać je na mniejsze kawałki i porozdzielać na konkretne zadania, to o wiele łatwiej będzie nam zabrać się za ich realizację.
O wiele łatwiej jest kiedy nasza praca jest zorganizowana – mamy jasny, realny plan, który jest rozpisany na konkretne zadania i kroki. Motywującym elementem na pewno jest też określenie terminu. Wyznaczając sobie deadline, łatwiej będzie nam się skupić na zadaniu. Sprawdzajmy też ile czasu zajmuje nam zrobienie danej czynności – dzięki temu, wiedząc ile czasu poświęcamy na np. napisanie artykułu, łatwiej będzie nam w przyszłości planować swój harmonogram zajęć. Pomocnym narzędziem może być aplikacja toggl.com – rozpisujemy w niej projekty, a następnie zadania, które składają się na dany projekt i uruchamiamy licznik. Inną opcją jest korzystanie ze stopera, po prostu włączamy w telefonie i mamy czarno na białym pokazane ile czasu spędzamy na wykonywaniu danego zobowiązania. To także rodzaj dodatkowej motywacji – wiedząc, że mamy włączony licznik i w tej chwili poświęcamy czas na dany projekt, staramy się nie rozpraszać innymi rzeczami. W ramach urozmaicenia, możemy wprowadzić sobie także element  małej rywalizacji samej ze sobą. Spróbujmy porównywać swoje wyniki, jeśli wykonujemy jakąś czynność regularnie np. zrobienie zakupów – w jednym dniu zajmie nam to ok. 20 minut, może następnego dnia uda nam się pobić swój rekord i zrobić je w 15 albo nawet 10 minut? Ale pamiętajmy, żeby było to formie zabawy, bez zbędnego spięcia.

  1. Zaczynaj od trudnych zadań

Każdy z nas ma jakieś obowiązki i czynności do zrobienia czy to w pracy czy w domu. Nie wszystkie są super ciekawymi zajęciami, ale zazwyczaj trzeba się z nimi uporać. Jak? Trzeba zacząć. Tylko tyle i aż tyle.

  1. Zadbaj o odpoczynek

Zazwyczaj ciężko o wytrwałość i koncentrację, kiedy czujemy się zmęczone. Pamiętajmy o przerwach podczas pracy. Nie od dzisiaj wiadomo, że regeneracja, a także ćwiczenia, odpowiednia dieta i nawodnienie mają istotny wpływ na wiele aspektów naszego życia, w tym także na efektywną pracę.

  1. Perfekcjonizm

Plan działania nie musi być idealny, ważne, żeby jasno wskazywał nam co mamy po kolei zrobić.  Czasami odkładamy pewne rzeczy dlatego, że chcemy by były zrobione idealnie i wmawiamy sobie, że w tym momencie nie jesteśmy w stanie zrobić czegoś na 100%, bo np. za mało wiemy, nie mamy doświadczenia, niedostatecznie wierzymy w swoje możliwości itd. w rezultacie zadanie odsuwamy „na kiedyś”. Nie porównujmy się z innymi, dajmy sobie luz i miejmy frajdę z tego, że DZIAŁAMY.

  1. Nie karajmy się

Przy całej chęci do wyrabiania się w planie, potrzebujemy mieć też trochę dystansu i luzu. Czasem coś się nie uda, albo pójdzie nie tak, ale to nie powód, żeby rzucać wszystko i stwierdzać, że: „Organizacja pracy? Nie to nie dla mnie”. Za każdym razem kiedy coś się nie udaje, nie odpuszczajmy i nie poddawajmy się, po prostu spróbujmy jeszcze raz. Zmiany prawie nigdy nie są łatwe, wymagają determinacji, dyscypliny, odpowiedzialności, cierpliwości i ciągłych prób, ale przecież wszyscy mamy te cechy w sobie.

  1. Bądź teraz

Zmieniajmy swoją strategię  „zrobię to potem” na „zrobię to TERAZ”. Zwłaszcza jeśli jakaś czynność nie zajmuje więcej niż 3 minuty czyli np. umycie kubka czy talerza, jeśli zrobimy to za każdym razem od razu, unikniemy zlewu pełnego naczyń i w efekcie zyskamy trochę wolnego czasu. Czysta (dosłownie :P) ekonomia i same korzyści :D. Wszystkie rzeczy, które możemy wykonać w danym momencie, starajmy się wykonywać właśnie teraz. Przyszłość niech zostanie na zaplanowane działania i na (miłe) niespodzianki 😉

Nie próbuj stosować wszystkich propozycji naraz, bo wtedy rośnie prawdopodobieństwo, że się nie uda. Musimy pamiętać, żeby wszystkie zmiany wprowadzać stopniowo i na spokojnie.  Krok po kroku, testujmy co u nas działa, a co się nie sprawdza. Nie wszystkie metody są uniwersalne i nie wszystko musi nam pasować, ale tych sposobów jest tyle, że każda z nas z pewnością znajdzie coś dla siebie.

Na koniec przyjrzyjmy się korzyściom płynącym z pokonania postawy zwlekającej i oparcia się chęci robienia czegoś innego niż powinniśmy:

  •         Unikamy stresu i zdenerwowania.
  •         Mamy poczucie kontroli i sprawczości.
  •         Nie marnujemy czasu.
  •         Unikamy poczucia frustracji.
  •         Jesteśmy skuteczne i produktywne.
  •         Nie męczą nas wyrzuty sumienia związane z nie wywiązaniem się z obowiązków.

A Tobie zdarza się odkładać coś na później? Jak sobie z tym radzisz? Jestem ciekawa Twoich sposobów, proszę podziel się nimi.


Jeśli zainteresował Cię ten temat  to już w najbliższy wtorek 08.08 o 21.00 w ramach cyklu FB LIVE  Z GOŚCIEM, Beata Kosiacka opowie trochę więcej właśnie o prokrastynacji i słomianym zapale. Zapraszam serdecznie w imieniu swoim i Beaty do facebookej grupy: Kobieca siła i pasja – życie z sercem i z sensem

PRZEJDŹ DO GRUPY


😊 Co tydzień we wtorki o 21.00 stery w grupie Kobiecej siły i pasji na Facebooku przejmuje jedna z zaproszonych ekspertek! Tematyka tych spotkań krąży wokół:
1. NVC, potrzeby, komunikacja.
2. Produktywność, uważność, koncentracja, planowanie.
3. Znajomość siebie, mocnych stron, talentów, pasji, poczucie wartości.
4. Relacje z innymi, porównywanie się, empatia.
5. Trudności, opory, blokady, trudne uczucia (złość, frustracja, poczucie winy).

Na podobnych tematach opiera się również mój program transformacji frustracji w satysfakcję „Zmień frustrację na satysfakcję”. Zainteresowana? Zobacz opis i zapisz się na listę zainteresowanych program transformacji frustracji w satysfakcję i ODBIERZ PREZENT! 🎁
PDF: „Jak odkryć swoją pasję. 7 wskazówek na 7 dni tygodnia”

KLIKNIJ I ZAPISZ SIĘ TUTAJ!