Zapraszam Cię na siódmą kobiecą rozmowę o SILE.
**********
Helenę Rożko poznałam w kwietniu tego roku. Ciepła, mądra dziewczyna z dojrzałością w sercu i błękitnymi oczami, od których wzroku nie można oderwać 😉
Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nie jest Polką, bo mówi płynnie i bez akcentu! Helena jest Białorusinką, a właściwie obywatelką świata.
**********
Helena o sobie:
„Jestem współzałożycielka szkoły językowej online langmode.pl oraz nauczycielką języka angielskiego. Obecnie pracuję nad nowym internetowym projektem ANGIELSKI BEZ GRANIC. Lubię nowe wyzwania i długie rozmowy, książki, koty, kawę i podróże.”
Gabriela Kuca: Czy mogłabyś o sobie powiedzieć: „Jestem SILNĄ KOBIETĄ.”? Czy zawsze tak było?
Helena Rożko: Tak. Myślę, że mogę tak o sobie powiedzieć. Czy tak było zawsze? Myślę, że tak, tylko nie zawsze byłam tego świadoma.
GK: Skąd bierze się KOBIECA SIŁA, czym jest wg Ciebie to ŹRÓDŁO MOCY?
HR: Wydaję mi się, że kobieca siła bierze się z życia. Myślę, że kobiety mają w sobie większą siłę wewnętrzną niż mężczyźni. Dla mnie źródłem mocy jest balans pomiędzy działaniem, a spokojem wewnętrznym. Czerpię moc również z kontaktu z naturą. Moje miejsce mocy znajduję się w pewnym sadzie. Kiedy potrzebuję naładować baterie jadę tam, staje pośród starych drzew, zamykam oczy i oddycham.
GK: Jaki wpływ na KOBIECĄ SIŁĘ mają mężczyźni, a jaki kobiety?
HR: Wydaję mi się, że płeć nie jest istotna. Wszystkie osoby, które nas otaczają mają wpływ na nas i na nasze życie, my z kolei wpływamy na nich. Jeden z moich uluionych cytatów z Hemingwaya: “Żaden człowiek nie jest samotną wyspą; każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu.”
GK: Czy możesz opowiedzieć nam, jakie są kobiety w kraju z którego pochodzisz? Czy są silnymi kobietami?
HR: Kobiety w każdym kraju są bardzo różne. Myślę, że są kobiety silne i odważne, tak w Polsce, jak i na Białorusi skąd pochodzę. Są też kobiety, które nie odkryły jeszcze w sobie swojej kobiecej siły. Nie lubię uogólniać, ale chyba mogę powiedzieć, że kobiety z mojego pokolenia i starsze są silne, otwarte, opiekuńcze i bardzo zadbane. Na Białorusi kobiety nawet śmieci wynoszą w szpilkach ;).
GK: Wiem, że mieszkałaś też kilka lat w USA, od wielu lat mieszkasz w Polsce. Jakie są Polki, Białorusinki, Amerykanki? Pytam o relacje między kobietami, o solidarność, wsparcie, bądź rywalizację.
HR: Z moich obserwacji mogę powiedzieć, że Amerykanki są bardziej zamknięte w porównaniu do Polek czy Białorusinek. Bardzo rzadko spotykają się na kawie, albo na wódce w kobiecym gronie. W Polsce i na Białorusi jest inaczej. My lubimy spotykać się ze sobą , rozmawiać i możemy liczyć na wsparcie przyjaciółek w trudnych sytuacjach.
GK: Założenie i prowadzenie firmy w Polsce wymaga wiele odwagi i samozaparcia. Ty to zrobiłaś w wieku dwudziestukilku lat i działasz z powodzeniem na rynku. Znalazłaś w sobie siłę, by:
po pierwsze zwolnić się z pracy w korporacji, po drugie działać na własny rachunek. Podziwiam! Jak tego dokonałaś?
HR: To proste. Po pierwsze, po kilku latach pracy w mniejszych i większych korporacjach zrozumiałam, że to nie jest dla mnie, dlatego, że potrzebuję robić coś, co ma sens; coś, w co wierzę. Prowadzenie szkoleń i praca z ludźmi dają mi to poczucie sensu. Po drugie, uważam, że praca na etacie daje złudne poczucie bezpieczeństwa, w rzeczywistości jesteśmy w 100% uzależnieni od pracodawcy, który może nas zwolnić w każdej chwili bez sentymentów i wyjaśnień. Odejście z etatu nie przyszło mi łatwo, a o założeniu własnej działalności myślałam około dwóch lat, zanim to zrobiłam.
GK: Jakie są Twoje pasje, czy uważasz, że pasja daje nam siłę?
HR: Moją pasją jest to, co robię, moja praca, rozmowy z ludźmi. Uważam, że pasje dają nam siłę i motywacje do tworzenia świata, w którym czujemy się dobrze.
GK: Ostatnie pytanie, które z tych wyrażeń jest Ci bliższe: SLOW PASSION LIFE, czy SPEED PASSION LIFE?
HR: Nie umiem wybrać jednego z tych wyrażeń, ponieważ obydwa są mi bliskie. SPEED PASSION LIFE jest bardzo często w moim życiu na pierwszym miejscu, ale są też takie chwile, kiedy potrzebuję wyciszyć się, zwolnić, wtedy przychodzi czas na SLOW PASSION LIFE.
GK: Wielkie dzięki za rozmowę i życzę Świąt w wersji SLOW.
HR. Dzięki! Nawzajem. 🙂







