httpwww.freeimages.comphoto555042

  źródło

Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, bo gęś do butelki ma się jak piernik do wiatraka, albo kwiatek do kożucha. No właśnie – takie jest pierwsze skojarzenie. Dlaczego? Ponieważ nasz umysł automatycznie podpowiada nam utarte wzorce i schematy, lubi trzymać się stereotypów i kroczyć znanymi ścieżkami. Nie chce zgubić się w labiryncie myśli, zatem wybiera bezpiecznie. Łapie za ręce znane mu pary skojarzeń, by dotrzeć do wiadomego wyjścia,  w którym od lat tli się to samo słabnące już światło.

Opowiem Ci buddyjską zagadkę o gęsi i butelce. Usłyszałam ją kilka miesięcy temu w radiowej Trójce. Mała gąska trafiła do butelki. Czuła się w niej komfortowo, więc z niej nie wychodziła. Gąska rosła, rosła, aż wypełniła całą butelkę. Pewien mistrz zadał uczniowi zadanie, by wyjął gęś nie krzywdząc jej i nie uszkadzając butelki.

Myślisz, że dał radę to zrobić?

Gęś symbolizuje nasze ograniczenia myślowe. Często wydaje nam się, że coś jest poza naszym zasięgem, że jest niemożliwe, że nie mamy do tego predyspozycji, że to dla nas za trudne, itd.

Znasz to uczucie? Ja znam, bardzo dobrze.

A wiesz jaka była pointa tego koanu? Otóż okazało się, że tak naprawdę,  gęś NIGDY nie była w butelce.

Ileż to razy byłam taką gęsią, która dusi się i męczy w swojej butelce, która nie ma odwagi pomyśleć, że butelki nie ma. A tak czasem wystarczyło PO PROSTU zamknąć oczy, uruchomić silnik wyobraźni, odpalić i wyruszyć w swoją podróż po wolność myślenia i ujrzeć  życie z lotu ptaka. ZMIANA PERSPEKTYWY otwiera nowe drzwi, a nawet okna.

Być może Ty dziś też czujesz się zniewolona, ograniczona miejscem, sytacją?

Być może martwisz się pustym portfelem?

Być może czujesz się samotna, pragniesz towarzystwa?

A może brakuje ci pomysłu na życie?

A może chcesz być niezależna i nie chcesz poprosić o pomoc przy dzieciach, choć sama ledwo łapiesz zakręt?

Lub masz wrażenie, że Twoje życie jest puste jak puszka po orzeszkach?

To, O CZYM się myśli i JAK myśli się o sobie bardzo mocno wpływa na człowieka i ma wydźwięk w tonie głosu, widać to w postawie ciała, czy w napięciu mięśni twarzy. Całe ciało mówi i daje sygnały wszystkim dookoła. Nasza energia nie jest osobnym tworem, czy oderwanym bytem. Ona jest splątana niewidzialnymi rzemykami z naszą głową właśnie, z ciałem, z sercem i duchem. Wewnątrz tworzy się ENERGIA, która emanuje tym, czym ją karmimy.

Życzę Tobie i sobie (PO)WOLNEGO MYŚLENIA, KTÓRE DAJE ODWAGĘ, BY WYFRUNĄC Z BUTELKI OGRANICZEŃ, polatać nad morzem pełnym szans i złowić te najlepsze.

A na koniec posłuchaj krótkiej radiowej rozmowy o Gęsi w butelce , a potem odleć w najlepszym dla Ciebie kierunku.

Możesz też pozostać chwilę na tej stronie i napisać w komentarzu o swoich doświadczeniach, ograniczeniach, gęsiach i butelkach.