Kiedy masz już dość tryskania energią,
kiedy zmęczyła Cię Twoja kobieca siła,
kiedy już nie chcesz uśmiechać się, bo buzia Cię od tego boli,
możesz z premedytacją zabić swoją energię. 😉
PS. Mam nadzieję, że spodoba Ci się ten wpis, z przymrużeniem oka. 😛

Oto kilka sprawdzonych sposobów,
jak skutecznie zabić swoją energię:
-
Nie dosypiaj.
Kiedy chcesz wreszcie wyczerpać swoją energię, zarwij nockę. Klejące się oczy, brak jasności myślenia, szara cera bardzo szybko doprowadzą Cię do stanu wyczerpania, o który Ci chodzi.
-
Nie jedz regularnie i zdrowo.
Odetnij paliwo, nie jedz, albo jedź śmieci, wtedy szybko staniesz się słaba i osowiała. A i wygląd na tym ucierpi. No to jak, jutro biegniesz do pracy bez śniadania? 😉
-
Zapie…aj od rana do wieczora bez odpoczynku.
Przerwa w pracy, nicnierobienie, głaskanie psa, spacer, czy książka to coś, czego powinnać unikać. Zepnij rano pośladki i goń w piętkę cały dzień, dowal sobei zadań do codziennej check listy i broń Boże nie siadaj ani na chwilę!
-
Nie pij wody.
Zostań polską wielbłądzicą – może nawet dostaniesz medal za wytrwanie bez wody! Picie wody uspokaja, oczyszcza i nawadnia organizm, a przecież Ty teraz potrzebujesz się mocno wyczerpać. Omijaj wodę z daleka!
-
Nie wychodź na świeże powietrze, nie warto mieć żadnej aktywności fizycznej.
Po co Ci jakiś tlen, ruch, aktywność fizyczna, uprawianie sportu? Po co się ruszać, jeszcze endorfiny wytworzą energię i co będzie? Lepiej się zasiedź, zaszyj w domu i nie ćwicz, bo mogłabyś się za bardzo wzmocnić.
-
Nie pozwalaj sobie na przyjemności.
E, no pewnie, że nie. Przyjemności nas rozpieszczają a Ty nie chcesz, żeby Ci było miło. Masz już dość tego stanu i potrzebujesz zmiany – na gorsze.
-
Zaciskaj pośladki i ugryź się w język, tylko nie mów, co myślisz. 😛
No wiadomo, że mówienie prawdy jest aktem odwagi, a przecież Ty nie chcesz być odważna! Odwaga, siła, pasja, to nie dla Ciebie! Lepiej „słuchaj” innych, podporządkuj się im, lepiej milczeć i zamknąć się w sobie.
-
Otaczaj się malkontentami, ludźmi, którzy nadają na innych falach, a najlepiej wejdź w toksyczną relację i nie uwalniaj się z niej.
No bo z kim przestajesz, takim się stajesz. Dlatego jak chcesz się osłabić, marsz do ludzi bez poczucia humoru, poszukaj takich z ciężkimi charakterami, co osaczają innych.
-
Nie trać czasu na makijaż i fryzurę.
Jeszcze byś za bardzo się sobie spodobała? Albo innym kobietom lub mężczyznom, o zgrozo!
-
Bierz wszystko na głowę i bary, bo kto jak nie Ty!
W końcu jesteś Kobietą Cyborgiem, StrongWoman, Super Mamą, Żoną i Kochanką i oczywiście Pracownicą Roku albo Biznes Woman Roku! Zawsze dawałaś sobie ze wszystkim rady sama i jesteś dumna z tego, że ogarniasz dom, dzieci, masz pracę, pasje i czas oraz ochotę na seks. Oczywiście jesteś z wszystkimi książkami i artykułami na bieżąco, bo przecież jesteś piękna, inteligentna i perfekcyjna we wszystkim.
-
Nie wyrażaj swoich potrzeb, bo i tak nikt nikt ich nie spełni.
No bo jakie Ty możesz mieć potrzeby? Przede wszystkim nie masz prawa myśleć o sobie, bo to bardzo egoistyczne! Nie robi się tego dzieciom, mężowi, rodzinie, szefowi, klientom. Oni są ważni, nie ty, myślenie o swoich potrzebach i wyrażanie ich, jest – o FUJ! – okropne, egocentryczne, samolubne!
-
Nie pier… głupot, nie śmiej się często, bądź zawsze poważna i nadęta. 😛
Głupawki, chichoty są dla nastolatek, masz już swoje lata, to ZACHOWUJ SIĘ! A od uśmiechu robią się kurze łapki i zmarszczki wokół ust – wystrzegaj się tego! Wyćwicz się w minie poważnej Pani, jeśli chcesz, żeby inni traktowali Cię poważnie. Autentyczne wyrażanie radości jest niedopuszczalne w Twoim wieku.
-
Bądź zawsze online, dostępna dla wszystkich.
No bo przecież mogłoby Ci coś umknąć z życia znajomych, jeszcze ktoś by się obraził, że nie zalajkowałaś, nie skomentowałaś albo nie odpisałaś na wiadomość od razu.
-
Nigdy nie krzycz, milcz, kiedy Ci źle.
Ech, no przecież grzecznej dziewczynce i szanującej się kobiecie NIE WYPADA się wkurzyć, lepiej zamilknąć, przygryźć język aż do krwi lecz o żadnym wkur..ie nie może być mowy!
-
Porównuj się z innymi, bo na pewno jesteś gorsza 😛
No przecież od dziecka słyszysz, że nie Ona lepiej śpiewa, a tamta piękniej maluje, Twoja siostra jest grzeczniejsza, a przyjaciółka szczuplejsza. No, bo jakbyś się nie porównywała, to pewnie popadłabyś w samozachwyt, a to by już była gruba przesada. A gruba to możesz być Ty, a nie przesada. 😉
-
Nie mów chcę, tylko muszę, zmuszaj się do wszystkiego, przecież życie ma być ciężkie!
Nieważne, co Ty chcesz, ważne, co musisz robić, bo przecież wszystkie kobiety muszą tyle rzeczy i dają radę, Ty też musisz. Nie wmawiaj sobie, że tego nie chcesz, to jakieś fanaberie, masz zrobić i już!
Dodałabyś coś do tej listy?
Masz jakiś swój ulubiony sposób na pozbawienie się energii?
.
.
Jeśli chcesz popracować w kobiecej grupie nad tematem energii i dowiedzieć się, jak można zarządzać nią na co dzień, ZAGLĄDNIJ na tę stronę o wiosennej edycji ekursu „Jak mieć więcej energii na co dzień.”
.





