Co to była za MOC!

Słowa, które kojarzą mi się z krakowskim warsztatem „Mam tę MOC!” w Studiu Tańca Prima Dance to:

  • odkrycia, momenty „Acha!” i „Wow”,
  • wzruszenia, głębokie pytania i  przemyślane odpowiedzi,
  • autentyczność, bliski kontakt ze sobą, marzenia, potrzeby, intuicja,
  • wspólnota, empatia, wsparcie, motywacja, otwarcie się na nowe, wyzwania,
  • blask w oczach, kop energetyczny, kobiety mocy, (…)

Mogłabym wymieniać tak jeszcze długo. Zobaczcie zdjęcia – obrazy mówią więcej niż słowa.

Dziękuję wszystkim uczestniczkom za to, że mogłam spełnić potrzebę dzielenia się i ubogacania życia innych. Wzięłyście i dałyście. Dostałam Wasze dobre słowa i uśmiechy. Niech energia i kobieca siła się mnoży! I życzę Wam realizacji Waszych pięknych wizji i spełniania marzeń. Jestem tu, by Was wspierać, pomagać, podpowiadać, dawać wskazówki. Piszcie, dzwońcie – jestem 🙂

A może chcecie spotkać się ze mną w marcu na wrocławskim rozszerzonym (dwudniowym) warsztacie „Z sercem i z sensem”? Zapraszam!

 

PS. Dziękuję Karolinie z Prima Dance za pomoc w robieniu zdjęć.