Kiedy byłam małą dziewczynką lubiłam czytać książki, recytować wiersze, hasać po lesie i bawić się w teatr. Miałam dużo dziewczyńskiej swobody. Potem zaczęłam dorastać. W wieku kilkunastu lat usłyszałam przytyk jakiegoś chłopaka na temat moich chudych nóg, które wyglądały jak patyki przy grubej puchatej zimowej kurtce. Potem odkryłam, że moje koleżanki mają już pewne kobiece krągłości, a ja wciąż “straszę” figurą chłopaka i czasem noszę ubrania po bracie. Do tego te moje niesforne loki! Och, jak one mnie irytowały. Marzyłam o prostych włosach, a prostownic jeszcze nie było. I tak poprzez “niewinne” porównywanie się krok po kroku deptałam swoje poczucie wartości. Doszły do tego sygnały z zewnątrz od rówieśników, czy dorosłych, które utwierdzały mnie w przekonaniu, że ze mną jest coś nie tak. I uwaga – nie zawsze to były niemiłe słowa. Czasem tekst w stylu: “Gabrysia oczywiście napisała na piątkę” również wywoływał u mnie falę wstydu, bo ktoś wywyższał mnie na tle klasy, a przecież nie chciałam być inna. Chciałam być lubiana i fajna. Wpadłam w schemat dopasowywania się do oczekiwań, stereotypów odcinając się na lata od tego, co tak naprawdę czuję, czego potrzebuję, co jest dobre dla mnie i moich wartości. Działałam pod wpływem impulsu. W pewnym momencie łatwo było można mną manipulować. Wchodziłam w toksyczne relacje i dostawałam od życia coraz więcej ciosów.

kobiecasila.pl

To ja, lat 8.

Kiedy wreszcie zaczęłam się otrząsać, okazało się, że jestem bardzo poraniona. Całe wieki zajęło mi lizanie tych ran, gojenie, zabliźnianie się i poszukiwanie swojej tożsamości, wartości i wewnętrznej siły.
Dlatego tak ważne dla mnie jest pomaganie kobietom i wspieranie dziewczynek. Dziś z dumą mówię o sobie te słowa:

“Nazywam się Gabriela Kuca, jestem coachem i założycielką Kobiecej Siły. Pomagam kobietom na przełomowym etapie życia przejść wewnętrzną transformację poprzez zintegrowanie się ze swoją kobiecą siłą opartą na wartościach oraz odbudować wiarę w siebie i swe mocne strony. Dzięki temu kobiety nabierają odwagi i pewności w dzieleniu się swoimi talentami ze światem. Zarażają innych pasją i radością spełnionego życia, bo czują się wystarczająco dobre w tym, co robią. Tworzą wspierające relacje zarówno na gruncie prywatnym, jak i zawodowym, co wzmacnia ich poczucie satysfakcji na co dzień.”

Droga, jaką przeszłam, by robić to, o czym napisałam powyżej, była długa i wyboista, bardzo dla mnie ciężka. Również dlatego, że czułam się niezrozumiana, niedopasowana, nietypowa, inna, zbyt wrażliwa, za bardzo energetyczna ….. , nie na swoim miejscu.

Teraz noszę pod sercem małą dziewczynkę, która urodzi się początkiem stycznia. To będzie również symboliczne rozpoczęcie nowego etapu dla mnie 40-letniej mamy, coach, kobiety. Cieszę się, że ONA pojawi się w moim życiu, gdy jestem świadoma, jak ważne jest wspieranie dziewczynek od najmłodszych lat, a także w tym trudnym dla nich nastoletnim czasie. Wiem, że będzie moim nauczycielem, a ja chcę być dla niej autorytetem i pomóc jej uwolnić potencjał i rozwinąć swoje skrzydła.

Na pewno znacie takie powiedzenie jak: “Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie wiedział” A w damskim wydaniu jakby to brzmiało? ” Czego Małgosia się nie nauczy, tego Malgorzata nie będzie wiedziała? Dlatego tak ważne jest, by dziewczynki dorastały w poczuciu siły i wartości. By podkreślić wagę i spopularyzować te założenia Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2011 r. ustanowiło 11 października Międzynarodowym Dniem Dziewczynek. To stosunkowo nowe święto z roku na rok zatacza coraz szersze kręgi i dociera do powiększającej się grupy odbiorców szeroko pojętej kultury. Celem tej inicjatywy jest podkreślanie równości dziewczyn na całym świecie!

W myśl tych zasad różne organizacje tworzą programy edukacyjne i warsztaty dla rozwoju dziewczyńskich pasji. Chodzi o to, by dziewczynki wierzyły w swoją moc i wartość. Oczywiście dużą rolę w budowaniu tożsamości ma też otoczenie i najbliższe osoby. W końcu dzieciaki najlepiej uczą się przez obserwację, więc dobre wzorce są krokiem w stronę sukcesu. Przekazane i umocnione wartości będą przynosiły korzyści w dorosłym życiu naszych dzieci. Jeśli w dzieciństwie nauczymy ich wytrwałości, łatwiej będzie im w przyszłości nie poddawać się w drodze do wyznaczonego celu. Nieocenianie i ograniczenie ich wyborów spowoduje, że będą mieć odwagę do wyrażania siebie, a także motywację, by działać w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami.

Jakie jeszcze działania warto podejmować?

  • Pokazywać, że świat jest pełen możliwości.
  • Budować przekonanie, że że mogą robić w życiu to, co kochają.
  • Tworzyć środowisko wolne od stereotypów i utartych schematów.
  • Nie ograniczać w wyborach zabaw i pasji.
  • Zachęcać do rozwoju i poznawania świata.
  • Unikać porównań i niezdrowej rywalizacji.
  • Kształtować wrażliwość poprzez zwracanie uwagi na innych.
  • Rozbudzać kreatywność.
  • Budować świadomość dbania o zdrowie i ciało.

W duchu tych idei działa Fundacja Kosmos dla Dziewczynek, której misją jest budowanie w dziewczętach przekonania, że mogą robić to co kochają. Ta instytucja organizuje różne warsztaty oraz wydaje magazyn, by spopularyzować w Polsce temat wzmacniania i wspierania u dziewcząt poczucia pewności siebie i siły sprawczej. A wszystko to, po to by miały odwagę do podbijania świata!

Popieram takie inicjatywy! Są one bliskie idei Kobiecej Siły. Jakiś czas temu w ramach mojej działalności powstała kampania “Miej odwagę, żyj uważnie i z pasją!”, która była skierowana do dziewcząt i kobiet. Jej celem było pokazanie, że warto wspierać zainteresowania dzieci, bo pasja ubogaca nasze życie, jest źródłem radości, dodaje nam odwagi, siły i pewności siebie. Wideo tego przedsięwzięcia możecie zobaczyć tutaj → http://bit.ly/2IOz1n2

Obecnie w mieście, w którym mieszkam, czyli Tarnowie rozwija się też projekt “Dziewczyny, które się odważyły”. Na ten moment istnieje w formie fanpejdża, ale to tylko wstęp, bowiem pomysłodawcy pracują nad wydaniem książki. O czym będzie? O lokalnych bohaterkach, niezwykłych kobietach i nietuzinkowych dziewczynach z Tarnowa i okolic. Autorzy tej inicjatywy swoją misję  definiują w takich słowach: “Wierzymy, że wszędzie, w każdym zakątku Ziemi, mieszkają, pracują, tworzą i inspirują wyjątkowe, mądre, silne, odważne, niezależne, czułe kobiety. Przygotowujemy książkę o niezwykłych kobietach z Tarnowa i regionu. Chcemy, by dziewczynki i dziewczyny z tych okolic miały świetne wzorce! “
I za rozwój tego projektu również mocno trzymam kciuki!
Myślę, że to ważny temat, w którym jest jeszcze sporo do zrobienia i należy o tym rozmawiać.

Macie pomysł jak jeszcze można wspierać dziewczynki? A może już to robicie w jakiś sposób?
Dajcie znać w komentarzu.