Zapraszam do lektury kolejnego artykułu w ramach kampanii społecznej „Miej odwagę, żyj uważnie i z pasją.”  To wpis o odwadze, poczuciu własnej wartości, o pasji i jej sile, a także o uważności na to, jakie kierują nami przekonania, czy są wspierające, czy blokujące. Justyna Kwiatkowska podzieliła się z nami bardzo wartościowymi przemyśleniami.


 

Pasja – Poczucie wartości – Pieniądze.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

źródło 

Co mają wspólnego pieniądze z poczuciem własnej wartości?

Kiedy jakiś czas temu wysłałam do moich czytelniczek ankietę, w odpowiedziach pojawiło się kilka podobnych pytań do mnie. Wszystko kondensowało się i sprowadzało do jednego – chcę zarabiać na swojej pasji, ale jak to robić? Czy na pasji da się zarabiać?

Pasja to dla niektórych wielkie słowo. Nasze pokolenie, dorastające na przełomie mocnych wydarzeń historycznych, w okresie transformacji gospodarczej zapragnęło wolności. Kiedy patrzę na pokolenie naszych rodziców, którzy doświadczyli walki o swoje, stania w kolejkach, stanu wojennego, pędu do wyzwolenia, narodzin kapitalizmu i wolnego rynku czuję dreszcze emocji. Ja pamiętam te czasy tylko z opowieści i wiem, że nie chciałabym być dorosłą w tamtych czasach. Fabryki, zadaniowość, kierat, a z drugie strony prywaciarze. W tamtych czasach nie było miejsca na PASJĘ. Pasję jako styl życia, wybór biznesu. W tamtych czasach liczyło się przetrwanie – dzisiaj mamy wolność. Jestem ogromnie wdzięczna za czasy, w jakich żyjemy, że w gruncie rzeczy możemy skupić się na wyższych poziomach potrzeb i to stąd nowy trend, który ma bezpośredni wpływ na styl życia, którym możemy żyć, na jakość naszego życia i osobistego i zawodowego oraz biznesowego.

Pasja to Siła

Pasja to siła i zapewne wiesz to, skoro czytasz artykuły Gabrieli i jesteś w jej społeczności. Odkrycie swojej pasji i rozwijanie jej to nieograniczone źródła MOCY, sprawczości i satysfakcji. Kiedy pracujesz z pasją, mało kto jest w stanie Cię zatrzymać, a strefę własnego komfortu jesteś w stanie porzucać, by działać w strefie mocy. Dla mnie, osobiście, pasją jest idea, która raz zasiana w Twoim sercu kiełkuje i rozrasta się do wszystkich organów Twojego ciała. Niesie do za sobą pewne niebezpieczeństwo, ale o tym dalej.

Pasja to nie Twoje mocne strony i talenty, to jedynie składnik pasji, dzięki której świat będzie mógł o niej usłyszeć i Cię wesprzeć. Co to za idea?

Ideą jest to, co chcesz wnieść pozytywnego do świata, w którym żyjesz. To iskierka nadziei, którą dajesz innym, dzięki czemu iskierka się rozwija i zapala kolejne osoby do idei i zmiany, którą chcesz wprowadzić. W konsekwencji okazuje się, ze wykorzystujesz do tego wszystkie mocne strony, którymi dysponujesz i naturalne talenty, a wtedy świat Ci sprzyja bo odwaga to Twoje drugie imię. ODWAGA – UWAŻNOŚĆ – PASJA łączą się ze sobą tak jak w spocie kampanii społecznej Gabrieli.

Pasja i pieniądze

Pasja i pieniądze to układ idealny. Wyobraź sobie, że Twoje działania mają głęboki sens, pomagasz innym, wnosisz prawdziwą wartość, czujesz ogromną satysfakcję z tego, co robisz i jak to robisz i jeszcze z tego żyjesz, masz dochody ze swoich działań.

Piękne, nieprawdaż?

To wszystko jest możliwe i w zasięgu ręku każdego. I nie uważam, że można tego dokonać prowadząc tylko własną firmę, jestem przekonana, że można mieć to wszystko pracując na etacie.

Jest tylko jedno „ale” ….

Poczucie własnej wartości

Tym „ale” jest poczucie Twojej własnej wartości – czy w pracy na etacie, czy prowadząc własny biznes. Nie mówię tu o poczuciu własnej wartości Ciebie w kontekście osobistym, ale zawodowym.

Istnieje teoria mówiąca o tym, że jeśli chcesz więcej zarabiać musisz wnosić więcej wartości. Zgadzam się z tym absolutnie. Jednocześnie uważam, że żeby zarabiać na własnej pasji trzeba mieć wysokie poczucie własnej wartości względem tego, co robisz i jaką wartość dajesz światu. Dlatego tak ważne jest budowanie swojej kobiecej siły i wspieranie w tym dziewczynek od dziecięcych lat!

Kiedy zgłaszają się do mnie klientki, które chcą więcej zarabiać, często jednym z pierwszych fundamentów, które badamy jest właśnie poczucie własnej wartości. Z moich obserwacji wynika, że kobiety, które chcą więcej zarabiać na własnej pasji, a mają z tym problem, często nie wierzą do końca w wartość, którą dają. Nie są pewne do końca tego co robią, jak to robią.

Jedną z dróg do tego by zbudować swoje poczucie własnej wartości biznesowej jest zbieranie doświadczeń i świadomość tego, co dajesz ludziom w usługach czy produktach. A my kobiety, nie wszystkie, ale duża część, często zaniżamy swoje kompetencje, uważamy, że trzeba być skromnym, a kiedy się chwalimy to nie do końca to o nas dobrze świadczy. To wszystko nasze ograniczające przekonania, które wpływają na to jak postrzegamy same siebie. Sprawdź sama kiedy ktoś sprawia Ci komplement zawodowy czy biznesowy, to jak reagujesz? Czy mówisz, że to nic wielkiego albo że to nie do końca Twoja zasługa lub że miałaś szczęście? Jeśli odpowiadasz właśnie w podobny sposób, to właśnie sama osobiście zaniżasz swoją samoocenę.

Jeśli dokonałaś czego w życiu – to Ty to zrobiłaś, a swoją drogą szczęście sprzyja tym, którzy doskonale wiedzą co chcą osiągnąć i robią to. Na pasji można zarabiać, praca i życie z pasją jest realne i w zasięgu ręki, ale najpierw uwierz w to i zbuduj swój własny fundament do tego.

Dlaczego ja Ci o tym piszę?

Od trzech lat sama prowadzę biznes oparty na własnej pasji, poznałam jej słodki smak, ale droga do tego była bardzo kręta.  Kiedy w mojej głowie powstała idea, z która chcę się dzielić z innymi kobietami, rzuciłam wszystko i oddałam się temu. Pomogłam wielu kobietom i jednocześnie praktycznie nie zarabiałam na tym, aż stanęłam na skraju bankructwa.

Skupienie na pasji niesie za sobą pewne niebezpieczeństwo. Po pierwsze, możesz jak ja zaślepić się swoimi działaniami i w konsekwencji zapominać o jedzeniu – co skutkowało u mnie długą chorobą bo bardzo osłabiłam swój organizm. Pochłonięta tym, co robiłam nie zwracałam uwagi na pozostałe, ważne aspekty i potrzeby – zabrakło mi UWAŻNOŚCI. Mój świat się kręcił wokół dzieci i pasjo – biznesu.

Po drugie, pracując z pasją możesz nie chcieć się zmuszać do tego, by wykonywać zadania, których  nie lubisz robić. W moim wydaniu jest to księgowość (zlecam) i była to sprzedaż. Nienawidziłam sprzedaży i marketingu i jednocześnie zapomniałam, że to podstawa biznesu. Nawet najlepszy produkt czy usługa bez sprzedaży nie znajdzie odpowiedniej ilości odbiorców. A jeśli nie będzie klientów – nie będzie przychodów – nie będzie biznesu…

I po trzecie, trzeba być świadomym swoich własnych przekonań, które mogą ograniczać twoje działania. Jestem coachem i zbudowałam swój biznes w oparciu o własną misję życiową, którą odkrywałam w procesie. Po roku, kiedy mój biznes nie przynosił dochodów i zaczęłam przyglądać się swoim przekonaniom, okazało się, ze gdzieś głęboko, świadomie nieuświadomione miałam to, że „na misji się nie zarabia”… Jak osoba z takim przekonaniem ma zarabiać na własnej misji? Ano nijak. Stąd i sama miałam trudność w braniu pieniędzy od klientek za … pomaganie….

Kolejnym przekonaniem było to, że „im więcej ludzie mają pieniędzy, tym więcej mają problemów” i efektem tego było to, że osiągnęłam pewien pułap dochodów i koniec. Przez wiele miesięcy nie mogłam przebić własnego „szklanego sufitu” Stopowało mnie to, ze jak będę miała większe wpływy to będę musiała płacić większe podatki, będę miała więcej innych formalności do  organizowania. Nieświadomie chciałam tego uniknąć. Na temat sprzedaży też miałam masę przekonań, które mnie totalnie nie wspierały.

Obecnie kocham pomagać kobietom, uwielbiam na tym zarabiać a sprzedaż stała się moją mocną stroną i dzięki temu robię więcej pieniędzy i czerpię jeszcze więcej satysfakcji ze swojej pracy.

A Ty jak myślisz?

Można zarabiać na swojej pasji wielkie pieniądze?

 


Justyna Kwiatkowska

To gościnny wpis Justyny Kwiatkowskiej, coraz bardziej znanej jako Zadbana Finansowo.

Justyna to coach od pieniędzy, która wpływa na zmianę życia finansowego kobiet. Poza tym przedsiębiorca i trenerka, mama i osoba, która korzysta z życia, tak jak chce, bo najbardziej ceni sobie WOLNOŚĆ.

Justynę znajdziesz na jej stronie internetowej www.pracowniasukcesu.com oraz na Facebook’u . Siódmego maja rusza jej najnowszy kurs online, więc jeśli chcesz zadbać o swój portfel, to jest to idealny moment, żeby skorzystać!