KobiecaSila.pl

Uczucia są istotnym składnikiem naszego życia, tego, że jesteśmy ludźmi, a nie np. krzesłami. 😛 Są tym, co jest w nas żywe. Na co dzień mamy do czynienia z wieloma uczuciami. Niektóre z nich odczuwamy, gdy:

  • nasze potrzeby są spełnione (np. radość, poruszenie, entuzjazm, zadowolenie, spokój, zdziwienie, lekkość, zdumienie, podekscytowanie, spełnienie, satysfakcja, fascynacja, entuzjazm, rozluźnienie, zaskoczenie, zauroczenie, ulga, ekscytacja, błogość, wdzięczność, itd.)
  • nasz potrzeby są niezaspokojone (np. smutek, złość, strach, panika, obojętność, wyczerpanie, bezsilność, niepokój, przytłoczenie, obawa, apatia, markotność, bezsilność, obrzydzenie, rezygnacja, wściekłość, znużenie, itp.)

Pełnią one funkcję sygnalizatora. Gdy jesteśmy sfrustrowane, to dostajemy sygnał, że ważna potrzeba nie została zaspokojona. Im prędzej pojawi się uczucie i twoje rozpoznanie go tym szybciej możesz zaspokoić potrzebę. Nie musisz czekać, aż nastąpi eksplozja albo implozja.

Szakal vs żyrafa

 

Tak jak np. w tym dialogu, w którym nie ma nazywania potrzeb, czy uczuć (czyli komunikatów z języka żyrafy), za to pełno w nim ocen, porównań, żądań, krytyki, obwiniania. Jest to typowy przykład „dialogu szakali”

 

Mąż pożyczył auto żony, bo stało bliżej wyjazdu z garażu. Po powrocie nie odłożył kluczyków na miejsce. Zdarza mu się to nie po raz pierwszy.

 

Żona: Gdzie są moje kluczyki?

Mąż: Są chyba w mojej kieszeni.

Żona: Czy ty nigdy nie możesz odłożyć ich na miejsce?

Mąż: Śpieszyłem się. Co się czepiasz? Znalazła się idealna!

Żona: Nie uważam się za idealną. Po prostu lubię mieć wszystko na swoim miejscu, bo nie musze stresować się i szukać. Tak ciężko to zrozumieć?

Mąż: Przecież to nie koniec świata. Wyluzuj.

Żona: Ale zawsze tracę przez ciebie czas. Masz odkładać kluczyki na miejsce, rozumiesz? Bo inaczej nie pożyczę Ci już auta!

Mąż: Gadasz jak nakręcona! Jesteś jak upierdliwa stara baba. Za grosz spontaniczności!

 

(Ileż tu niezaspokojonych potrzeb, ileż uczuć w tej scence!)

 

Czujesz, czy myślisz, że czujesz?

 

Bardzo często nie mówimy wprost o uczuciach, tylko zastępujemy je interpretacjami, oceną, porównaniem, analizą (w NVC nazywamy je uczuciami rzekomymi – URZ)

Wyrażając prawdziwe uczucia (UP), mówimy zwykle:

„Czuję się” lub „Jestem”:

  • Czuję się samotna. (UP)
  • Jestem rozczarowana. (UP)

 

Najczęstszą zbitką słowną, która pojawia się w sytuacji, w której uciekamy się do interpretacji, nie chcemy / nie umiemy nazwać swoich uczuć jest wyrażenie:

„ Czuję, że”, „Czuję, jak”, „Czuję jakby” = które tak naprawdę można by zastąpić zwrotem „Myślę, że”, „Myślę, że jestem”

  • Czuję, że mnie wykorzystujesz. (URZ)
  • Czuję się, jakbym nie spała całą noc. (URZ)
  • Czuję, się ignorowana. (URZ)

 

Te obserwacje, czy interpretacje pochodzą z naszego intelektu, wypływają z myśli, a nie z naszego ciała i jego reakcji.

W Porozumieniu bez przemocy mamy 3 ważne rozróżnienia dotyczące uczuć i myśli (ma to związek z energią emocjonalną i mentalną).

  1. Odróżniaj uczucia od myśli.
  2. Odróżniaj to, co czujesz, od tego, za co się uważasz.
  3. Odróżniaj to, co czujesz, od tego jak sobie wyobrażasz reakcje, które wywołujesz w ludziach, i zachowanie tych ludzi wobec ciebie.

 

Ad. 1. – Odróżniaj uczucia od myśli

  • Czuję się, jakbym żyła ze ścianą (URZ – opis, metafora) – Czuję się samotna w naszym związku (UP)
  • Czuję, że to nic nie da (URZ – myśl) – Czuję się bezsilna. (UP)

Ad. 2. – Odróżniaj to, co czujesz, od tego, za co się uważasz.

  • Czuję się jak nieudacznik (URZ) – Czuję się rozczarowany sobą. / Jestem smutna, bo coś mi się nie udało. (UP)
  • Czuję, że jestem kiepskim kierowcą. (URZ – ocena) – Czuję się zniecierpliwiony brakiem postępów w nauce jazdy. (UP)

Ad. 3. – Odróżniaj to, co czujesz, od tego jak sobie wyobrażasz reakcje, które wywołujesz w ludziach, i zachowanie tych ludzi wobec ciebie.

  • Czuję, że dla swojej rodziny jestem nieważna. (URZ – ocena) – Jestem zniechęcona (UP) tym, że moja rodzina odsuwa mnie od współdecydowania o istotnych sprawach.
  • Czuję się niezrozumiana (URZ – ocena cudzej pojętności). – Jestem poirytowana i bezsilna (UP), bo nie mam pomysłu, jak wam to lepiej wyjaśnić.

 

Przykłady słów, w których zawarta jest raczej interpretacja cudzych poczynań (URZ), niż nasze własne uczucia:

Lekceważony, manipulowany, naciskany, napastowany, niechciany, niedoceniany, niedostrzegany, niewspierany, niewysłuchany, niezrozumiany, odtrącony, zaniedbany, zawiedziony, zdradzony, zmuszany, itp.

TU możesz pobrać listę uczuć prawdziwych i rzekomych.

 

Polecana literatura:

Marshall B. Rosenberg „Porozumienie bez przemocy. O języku serca.”

Ingrid Holler „Porozumienie bez przemocy. Ćwiczenia.”

Marshall B. Rosenberg „To, co powiesz może zmienić świat. O języku pokoju w świecie konfliktów.”


 

Polecam tarnowski warsztat „Sztuka rozmawiania – czyli o Porozumieniu bez Przemocy na co dzień >> info TU

oraz warsztaty organizowane przez Monikę Szczepanik z ŚwiatŻyrafy.pl