W ramach trwającej akcji „Miej odwagę, żyj uważnie i z pasją” zapraszam do kolejnego gościnnego wpisu.

Autorką jest Monika Myszka – Wieczerzak wspierająca mamy w tym, by żyły w zgodzie ze sobą bez wyrzutów sumienia. Monika napisała wartościowy artykuł o różnych odcieniach pasji, bo pasja niejedno ma przecież imię.

 


KobiecaSila.pl

 

Temat PASJA

 

Przez ostatnich siedem tygodni pracowałam z czytelniczkami mojego bloga Dom Dobre Miejsce, którymi są głównie mamy, nad odkrywaniem mocnych stron. Przygotowałam dla nich dość wymagający program ćwiczeń rozwojowych, które co tydzień publikowałam na swojej stronie (Ty też możesz z nich skorzystać tutaj) i animowałam pracę w utworzonej na ten czas grupie na Facebooku. Owoce tego wyzwania przerosły moje oczekiwania, bo widzę, że uczestniczki nie tylko zmieniły swój sposób myślenia na swój temat, ale także podjęły bardzo konstruktywne działania.

Uczestniczkom tego rozwojowego wyzwania zaproponowałam odkrywanie mocnych stron w sześciu wymiarach: ŻYCIOWE ROLE, DOŚWIADCZENIA (także te trudne), TALENTY, PASJE, ZALETY oraz SŁABOŚCI (które też postrzegam jako źródło mocy).

Zastanawiasz się, który z tych obszarów wywołał najsoczystszą dyskusję i skłonił mnie do wielu przewartościowań i zmiany sposobu myślenia?

To był temat czwarty – ten dotyczący PASJI! Dzięki żywej dyskusji, która toczyła się w grupie, doszłam do wniosku, że pasja mieni się wieloma odcieniami. Postanowiłam podzielić się swoją refleksją także z czytelniczkami Kobiecej Siły. Warto, abyśmy my, kobiety, które szukają na co dzień więcej energii, miały świadomość, jak może wyglądać pasja w praktyce.

 

Pasja jako życiowe posłannictwo

 

Otóż – po pierwsze – pasję możemy rozumieć jako rodzaj jakiegoś szczególnego powołania i misji. To, coś, do czego zostałyśmy stworzone. Możemy to rozeznawać w aspekcie duchowym, ale także wyczytać to swoje posłannictwo z umiejętności, jakie posiadamy, z zalet naszego typu osobowości. W tym aspekcie warto jednak przypomnieć sobie znaczenie słowa „pasja“, które pochodzi z łaciny i oznacza „mękę“, „cierpienie“. Określenie „pasja“ do dziś używane jest przecież w kontekście religijnym jako odpowiednik męki Chrystusa na krzyżu. Ten źródłosłów warto mieć w pamięci nawet wtedy, gdy nie jesteśmy osobami wierzącymi, bo to ważna wskazówka, która pokazuje, że określanie i wypełnianie naszej misji nie zawsze jest usłane różami. Życie z pasją w znaczeniu powołania prowadzi do spełnienia i przynosi radość, ale nie brak też w nim trudu i pokonywania przeciwności.

 

Takie rozumienie pasji, choć bardzo głębokie, może nas trochę zniechęcać. Nie tylko dlatego że wolimy to, co łatwe, proste i przyjemne. Obserwując doświadczenia wielu kobiet, widzę, że często boimy się tego, że żadne z naszych zainteresowań nie pociąga nas aż tak bardzo, by nazwać je pasją. Boimy się, że tej pasji nie mamy, a przecież cały świat wokół krzyczy, że trzeba ją mieć, bo tylko wtedy życie będzie miało sens. Jeśli czujesz, że te obawy są Ci bliskie, to mam dobrą wiadomość. Spójrz na pasję z innej perspektywy.

 

Pasja jako postawa zaangażowania

 

Może pasja to niekoniecznie musi być jakieś spektakularne posłannictwo – może dla Ciebie pasją będzie po prostu Twoja wewnętrzna postawa zaangażowania i entuzjazmu, z jaką spróbujesz podchodzić do różnych swoich codziennych, nawet drobnych, czynności. Mamy, uczestniczące w moim wyzwaniu, przyznawały, że potrafią z pasją wychowywać dzieci, zmywać garnki, planować codzienność, szyć torebki, wykonywać obowiązki służbowe, pocieszać innych i motywować ich do pozytywnych zmian w życiu…

W takim pojmowaniu pasji utwierdziło mnie dodatkowo wystąpienie Terri Trespicio na konferencji TED pt. „Przestań szukać swojej pasji”. Terri tłumaczy, że szukanie jednej idealnej dla nas pasji może być bardzo stresujące i stawia nas pod ogromną presją, bo boimy się, że nie wybierzemy właściwie. Tymczasem chodzi o to, żeby potraktować pasję jako naszą intencję i energię, którą wkładamy w to, co robimy tu i teraz. Zamiast ciągle zastanawiać się, co jest Twoją pasją, lepiej zacznij działać z pasją od zaraz w miejscu, w którym jesteś teraz: „By żyć życiem pełnym znaczenia i wartości, nie musisz podążać za swoją pasją – TWOJA PASJA PODĄŻA ZA TOBĄ.” (całość nagrania z Terri możesz znaleźć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=6MBaFL7sCb8

 

Pasja jako pomysł na dochodowy biznes

 

Kiedy tak rozumiana pasja spotka się z prawdziwą potrzebą ludzi wokół nas, może się okazać, że ktoś będzie nam w stanie zapłacić za to, że pomożemy mu rozwiązać jego problem. Takie bywają początki tzw. pasjo-biznesu, czyli takiej ścieżki zawodowej, która z jednej strony będzie się pokrywać z naszymi zainteresowaniami i umiejętnościami, a z drugiej zacznie nam przynosić dochód.

Widzę, że jest to marzenie, coraz większej liczby świadomych kobiet, które mają potrzebę niezależności oraz tworzenia zgodnie ze swoimi wartościami i z tym, co je pociąga. Taka praca oparta na pasji może być źródłem satysfakcji, warto jednak pamiętać, że nie z każdej pasji da się zrobić dochodowy biznes. Przedsiębiorczość jest sztuką, której trzeba się uczyć, a jedna z podstawowych lekcji, jaką warto przyswoić sobie zaraz na wstępie jest badanie rynku, czyli sprawdzanie, czy na to, co potrafię robić z pasją, jest zapotrzebowanie. Koniecznie warto to przeanalizować, zanim zainwestuje się w swój biznes większe pieniądze, bo w przeciwnym razie, może dojść do takiej sytuacji, że rozczarujemy się swoją pasją, która nie przyniesie nam korzyści finansowych.

 

Pasja jako radość działania

 

Pasja spokrewniona jest także z żywiołem zabawy i niekoniecznie musi nam pomagać w zdobywaniu pieniędzy. Szereg naszych działań z pasją może zaspokajać przecież także inne nasze potrzeby – nie tylko te finansowe. Dzięki temu możemy podchodzić do naszych pasji z większym luzem – możemy cieszyć się po prostu tym, że robimy piękne fotografie albo tym, że potrafimy szydełkiem wyczarować cuda, które sprawią radość także naszym bliskim.

Warto dbać też o takie niedochodowe pasje, którym poświęcamy się z czystej radości tworzenia, działania. To bardzo ważne szczególnie wtedy, kiedy jedna z naszych pasji jest też dochodowa (wiąże się z prowadzeniem biznesu lub wykonywanym zawodem). Wtedy bowiem łatwo stracić równowagę i zatracać się w pracy, bo przecież ona wiąże się z pasją, która jest dla nas taka ważna. Ale gdzie pozostaje miejsce na budowanie relacji z rodziną i znajomymi? Gdzie miejsce na odpoczynek i zabawę? Gdzie miejsce na twórczość, która nie ma celów użytkowych i finansowych?

 

Tak! Pasja mieni się wieloma odcieniami! Bywa radosna, ale też wiąże się z trudem.
Może być życiodajna, ale potrafi być też zwodnicza!

 

Jestem ciekawa, który z odcieni pasji Tobie spodobał się najbardziej?

Podziel się swoim punktem widzenia w komentarzu!

 

 


KobiecaSila.pl

Monika Myszka – Wieczerzak o sobie:

wspieram mamy, które potrzebują więcej przestrzeni dla siebie poprzez konsultacje indywidualne i grupowe, warsztaty rozwojowe; obecnie pracuję nad kursem online dla mam, które chcą troszczyć się o siebie bez wyrzutów sumienia; piszę także książkę o rozwoju osobistym dla mam. 🙂

Zapraszam na moją stronę: www.domdobremiejsce.pl