Dwa zaproszenia

 

Tworzymy alfabet/kodeks kobiecej siły, czyli zestaw wskazówek, które mają być pomocne w odzyskiwaniu lub pielęgnowaniu siły w sobie. W zeszłym tygodniu było o BLISKOŚCI. Dziś zapraszam na Romans z balansem – artykuł autorstwa Agnieszki Siołek – Cichockiej, kobiety o wielkiej wrażliwości i mądrości. Więcej o Adze i jej blogach, które bardzo polecam, dowiesz się z notki pod artykułem.

Bardzo serdecznie również zapraszam do zapisów na Wirtualny Trekking, czyli bezpłatny 7-dniowy mailowy kurs (PDFy + pliki audio), który rozpocznie się w Dniu Kobiet 2016. Obowiązuje rejestracja – zamykam ją za tydzień – 04 marca. Poprzednia edycja była niezwykle owocna w odkrycia. Sporo uczestniczek zdecydowało się skorzystać ponownie, by przejść w grupie przez 7 wirtualnych gór o dowiedzieć się więcej o sobie samej:

  1. Potrzeby.
  2. Uważność.
  3. Intuicja.
  4. Relacje.
  5. Wartości.
  6. Emocje.
  7. Energia.

Zapisz się teraz!

KobiecaSila.pl


 

Balansowanie nad przepaścią

 

Wyobraź sobie linoskoczka, który idzie po linie rozpiętej na wysokości dwustu metrów. W rękach trzyma równoważnię, a kiedy stąpa, równoważnia przechyla się, raz w jedną, raz w drugą stronę. Drga. Gdyby nie to, linoskoczek runąłby w dół.

 

A teraz wyobraź sobie siebie i twoje życie rozpięte na linii czasu. Idziesz po niej napotykając po drodze na przeszkody – przechylasz się i chwiejesz. Czy wiesz już, co byłoby, gdyby nie momenty zachwiań? Niewielu z nas nauczyłoby się, jak żyć, jak odnaleźć siebie i swoją drogę, jak uchwycić swój punkt równowagi. Niewielu z nas wiedziałoby, czym ten punkt w ogóle jest. Bo po pierwsze, równowaga dla każdego jest czymś innym. A po drugie, aby ją złapać, trzeba się zachwiać lub… z liny spaść. Oczywiście, te lekcje bywają bolesne, ale bez nich ani rusz.

 

Co o balansie mówi słownik?

KobiecaSila.pl

W słowniku znajdziemy takie wyjaśnienie słowa balans.

 

Balans/balansować to:

  1. chwiać się, przechylać się w różne strony w celu utrzymania równowagi,
    2. zręcznie wymijać przeszkody, przechylając ciało w różne strony,
    3. skłaniać się na przemian ku czemuś – ku różnym możliwościom lub sprawom,
  2. zachowywać się zmiennie, być niezdecydowanym, przyjmować na przemian różne rozwiązania,
  3. drąg używany przez linoskoczków w celu utrzymania równowagi.

 

Balans kojarzony jest z równowagą i harmonią, ale, jak widać powyżej, nie jest żadną z nich, tylko próbą ich utrzymania.

 

Dlaczego warto wdać się z balansem w romans?

 

Warto zauważyć, że nasze niepowodzenia, szukanie siebie i różnych rozwiązań, popełnianie błędów oraz potyczki z życiem są niczym innym, jak tylko balansowaniem. Jesteśmy linoskoczkami na wysokości. Niestety zbyt rzadko doceniamy rolę zmienności i działania przeciwstawnych sił. Chcemy stabilności i poczucia bezpieczeństwa bez momentów wahań i zwątpień. Ale czy stabilność i bezpieczeństwo mogą istnieć bez swoich przeciwieństw? Tą są dwie strony tego samego medalu.

 

Jak noc i dzień.

Jak smutek i radość.

Jak śmiech i łzy.

Jak mocne i słabe strony.

 

Jedno bez drugiego nie istnieje.

 

Dlatego doceniaj dwoistość, którą przynosi balansowanie. I od zmienności, która jest naturalną częścią rozwoju, ucz się, że:

 

  • masz prawo popełniać błędy,
  • masz prawo się zmieniać,
  • masz prawo poszukiwać,
  • masz prawo do zmiany zdania,
  • masz prawo się wahać i chwiać,
  • masz prawo być niezdecydowanym,
  • masz prawo nie wiedzieć,
  • masz prawo do potknięć i pomyłek,
  • masz prawo wybrać inną z dróg,
  • masz prawo zboczyć z obranego kursu,
  • masz prawo próbować różnych opcji, zanim postawisz kropkę nad i,
  • masz prawo upaść,
  • masz prawo do swoich wad,
  • masz prawo być w nierównowadze.

 

 

Równowaga i harmonia składają się z przeciwstawnych elementów i sił, dlatego dążąc do równowagi i szczęścia, pozwalaj sobie na pojawienie się ich przeciwwagi. Więc chwiej się, balansuj i poddawaj się zmianom, bo to najcenniejsze lekcje, jakie przynosi życie. Oraz wielka ulga, że nie zawsze trzeba być silnym i w każdym calu poukładanym.

 

Ja ostatnio bardzo często pozwalam sobie na słabość.

 

Życzę Ci akceptacji momentów zachwiań,

Agnieszka Siołek- Cichocka

 

A Ty pozwalasz sobie na błędy, wahania i modyfikacje planów?

Co Ci to daje, co zabiera? Jak Ci z tym?

Podziel się swoim doświadczeniem.

 

 


 

Autorka gościnnego wpisu o sobie:

 

KobiecaSila.plDwukropkowiec. Pisarka. Twórca. Krytyk. Wierzy w życie pozaetatowe. I w życie na własnych zasadach. Pasjonatka nurtu psychologii pozytywnej. Mieszka w Poznaniu, gdzie tworzy, kocha, smuci się i prowadzi swoją firmę. Prywatnie kobieta spełniona, szczęśliwa żona Bartka i mama Aniołka.

Więcej na:

http://pracowniaedukreacji.pl/
http://kropkidwie.pl/